Kontekst medyczny

Choroba wieńcowa (choroba niedokrwienna serca) to jedno z największych wyzwań współczesnej medycyny. Według Światowej Organizacji Zdrowia schorzenia układu sercowo-naczyniowego powodują ponad 17 milionów zgonów rocznie, z czego blisko połowa wynika z niedokrwienia mięśnia sercowego. W Polsce co roku dochodzi do około 100 tys. hospitalizacji z powodu zawału serca, a z przewlekłą chorobą wieńcową żyją miliony pacjentów. Choroba poważnie obniża jakość życia i wiąże się z wysokim ryzykiem powikłań, w tym nagłego zgonu sercowego.

Szybka i precyzyjna diagnostyka jest kluczowa zarówno dla zapobiegania powikłaniom, jak i wyboru odpowiedniego leczenia. Obecnie „złotym standardem” pozostaje koronarografia – inwazyjne badanie naczyń wieńcowych. Choć skuteczne, wymaga hospitalizacji, niesie ryzyko powikłań i generuje wysokie koszty.

SPECT a PET/CT

Obecnie najczęściej stosowaną metodą oceny perfuzji jest SPECT (Single Photon Emission Computed Tomography), czyli tomografia emisyjna pojedynczych fotonów, jednak ma ona istotne ograniczenia: długi czas badania, wyższą dawkę promieniowania i niższą jakość obrazów. Co więcej, SPECT nie umożliwia ilościowego pomiaru przepływu krwi.

Dużo bardziej zaawansowaną metodą jest PET/CT (Positron Emission Tomography / Computed Tomography), czyli pozytonowa tomografia emisyjna połączona z tomografią komputerową, która zapewnia:

  • wyższą rozdzielczość obrazów,
  • krótszy czas badania,
  • możliwość precyzyjnego, ilościowego pomiaru przepływu wieńcowego.

Mimo przewag technologicznych PET/CT nie jest jeszcze powszechnie wykorzystywana w kardiologii – głównie z powodu ograniczonej dostępności odpowiednich radioznaczników. Na świecie istnieją zaledwie cztery dostępne markery perfuzji dla PET/CT, a trzy z nich mają poważne ograniczenia technologiczne.

Dlaczego okres półtrwania izotopu jest tak ważny?

Radiofarmaceutyki zawierają izotopy promieniotwórcze, których aktywność stopniowo zanika. Okres półtrwania określa po jakim czasie aktywność spada o połowę. Im krótszy czas półtrwania, tym szybciej preparat traci użyteczność diagnostyczną i tym trudniej go dostarczyć. Na przykład: jeśli okres półtrwania wynosi 1 godzinę, po godzinie pozostaje już tylko połowa wyprodukowanego preparatu.

To oznacza duże ograniczenia logistyczne. Istniejące znaczniki – oparte na izotopie rubidu 82Rb, tlenu 15O i azotu 13N – mają bardzo krótki okres półtrwania, od kilkudziesięciu sekund do kilku minut. Aby stosować tlen 15O lub azot 13N, ośrodek diagnostyczny musi mieć cyklotron dosłownie obok miejsca badania, co jest kosztowne i dla większości placówek nieosiągalne.

Efektywność produkcji

Niektóre znaczniki PET/CT są produkowane w generatorach, które – choć wygodne – są drogie w zakupie i mniej wydajne. Ich efektywność spada z upływem czasu, niezależnie od liczby wykonanych badań.

W przypadku radiofarmaceutyków wytwarzanych przy użyciu cyklotronu (takich jak SYN2):

koszty jednostkowe maleją wraz ze wzrostem liczby badań,

możliwe jest skalowanie produkcji,

można scentralizować wytwarzanie i dystrybucję na większe odległości.

To wszystko sprawia, że SYN2 ma potencjał, by stać się nowym standardem w nieinwazyjnej diagnostyce choroby wieńcowej.